CHMIELOTY 2021

XI Ogólnopolski Piknik Paralotniowy 20-22.08.2021

Chmieloty 2018
Piknikowa brać paralotniowa
PPG-antowe trofeum
Wieczorna integracja
Tortowa impreza
Chmielaki oczami pilota
Jedyny słuszny baner :)
facebook_page_plugin

Wspomnienia "Drachety" z pobytu na Chmielotach w 2013

Wypaliło! I to jak. Efekt: 2300km w 11 dni, między Poznaniem, Orzyszem a Krasnymstawem ok.35 odwiedzonych miejsc godnych zobaczenia, noclegi gdzie popadnie - w namiocie nad dzikim jeziorkiem mazurskim i rzeczką pod Supraślem ale także w tatarskim zajeździe w Kruszynianach i prywatnym Domu Pielgrzyma pod Grabarką i na zakończenie super spanko w małżeńskim łożu właścicielki pokoi gościnnych w Zamościu......


Krasnystaw to osobna opowieść - tego wszystkiego co zastałem, się spodziewałem i tak dokładnie było. Chmieloty to w mojej opinii - najlepiej zorganizowana i przeprowadzona impreza motoparalotniowa w Polsce, na których byłem. Czuliśmy się oboje wspaniale na ziemi i bezpiecznie - ja w powietrzu i moja narzeczona na dole. Groźny (radiowo) Kierownik Lotów panował nad ruchem kilkudziesięciu motoparalotni, 2 motolotni i ULMa Storcha w sposób perfekcyjny. Znakomitym był epizod z ogarnięciem śmiałków przebijających się rankiem przez 300-350m warstwę mgły. Perfekcyjne panowanie nad towarzystwem chcącym już zaraz być tam gdzie słońce i ekstaza...I nagle jeden co wyleciał ponad (ja, no i co z tego))zameldował w trybie mayday,że mu silnik padł.
Oj działo się bo dosłownie w tym samym czasie Mecenasa pogryzł napęd po łokciu... Poza lotami byliśmy też odpowiednio zaopiekowani czyli po prostu w siódmym niebie - goloneczka i grochówa ze polowej kuchni, chmielowa Perła do woli zrobiły swoje. Poznaliśmy wielu wspaniałych pilotów - hej Hajnówka Company :) - to o was w szczególności! Wojtku, Tomku z zonami - zaledwie poznaliśmy się w Orzyszu a po 5 dniach w Krasnymstawie witaliśmy się jakbyśmy lata całe się nie widzieli...
No i ekipa z Krasnegostawu - wszyscy, bez wyjątku jesteście WIELCY. Wielcy swoim pasjonackim zapałem, nakręcaliście waszych gości swoim entuzjazmem, pokazaliście okoliczne wspaniałe krajobrazy z pijanym Wieprzem i starym Zamościem w szczególności. Będziemy do was wracać co rok - ładowanie życiowych akumulatorów to sprawa bezcenna. Mirku - mistrzu nalewkowy - dzięki za pomoc w nawigacji w zwózce raz jeszcze.
Dziękujemy wszystkim poznanym ludziom latającym, czasem-latającym, nielotom i tym w szczególności , którzy nigdy nie trafią na ta stronę. Jesteśmy Wam wszystkim po prostu wdzięczni za najpiękniejsze dni naszej podroży przedślubnej.Tak to nazwałem no i wyszło super a ktoś tu dookreslił super trafnie - fajny AeroPlan. No fakt! :
Dziękujemy!
G@J Team